W skrócie (Key Takeaways)
- Błyskawiczna mobilizacja: natychmiastowe zbudowanie kompetentnego zespołu tłumaczeniowego w odpowiedzi na nagłe potrzeby operacyjne nowego inwestora z Korei Południowej.
- Integracja operacyjna (M&A): płynne wsparcie komunikacyjne podczas wprowadzania nowych standardów zarządzania i audytów na liniach produkcyjnych.
- Most międzykulturowy: niwelowanie barier wynikających z azjatyckiego podejścia do hierarchii korporacyjnej oraz tempa pracy (kultura pali-pali).
- Znajomość środowiska: wcześniejsze doświadczenie zawodowe ułatwiło poruszanie się w topografii i strukturach organizacyjnych zakładów we Wronkach.
Wyzwanie komunikacyjne w procesie akwizycji (M&A)
Gdy na początku 2010 roku południowokoreański lider branży AGD sfinalizował zakup części zakładów produkcyjnych od polskiej marki Amica Wronki, kluczowym wyzwaniem stał się natychmiastowy i bezbłędny transfer wiedzy. Integracja procesów operacyjnych po przejęciu wymagała błyskawicznego wsparcia lingwistycznego zarówno w wymiarze korporacyjnym, jak i technologicznym.
O zapotrzebowaniu na tłumaczy języka angielskiego dowiedziałem się nie przez przypadek. W czasie studiów pracowałem dla jednej z poznańskich szkół językowych - m.in. we Wronkach, gdzie poznałem wiele inspirujących osób. Z niektórymi z nich do dziś utrzymuję przyjacielskie relacje. To właśnie dzięki nim znalazłem się wtedy w odpowiednim miejscu i czasie nawiązując kontakt z koreańskim klientem. Po krótkim, ale treściwym spotkaniu z przedstawicielami firmy Samsung w trybie pilnym skoordynowałem dedykowany zespół tłumaczek i tłumaczy języka angielskiego, który z dnia na dzień rozpoczął realizację zlecenia.
Naszym priorytetem było zapewnienie nieprzerwanej ciągłości komunikacji na wszystkich szczeblach przedsiębiorstwa – od gabinetów zarządu, aż po hale fabryczne. Towarzyszyliśmy kadrze inwestora podczas wdrażania nowych standardów zarządzania, adaptacji procedur kontroli jakości oraz szczegółowych audytów linii montażowych.
Zarządzanie różnicami kulturowymi w biznesie
Praca przy asymilacji zakładów przez inwestora z Korei Południowej wymagała od mojego zespołu nie tylko płynności językowej, ale przede wszystkim niezwykłej wrażliwości międzykulturowej. Azjatycki model korporacyjny charakteryzuje się silną hierarchizacją struktury, specyficznym podejściem do podejmowania decyzji oraz bardzo szybkim, wręcz bezkompromisowym tempem wdrażania zmian (tzw. kultura pali-pali). Pełniliśmy rolę „bufora kulturowego” – dbaliśmy o to, by intencje, dyrektywy oraz oczekiwania koreańskiego zarządu były precyzyjnie, a zarazem w odpowiednim tonie komunikowane polskim menedżerom oraz załodze produkcyjnej.
Z perspektywy osobistej projekt ten miał również wymiar sentymentalny. Codzienne dojazdy do zakładów przypomniały mi czasy studiów, które współfinansowałem, pracując w Amica Wronki w charakterze lektora języka niemieckiego. Ta wcześniejsza, dogłębna znajomość topografii hal oraz wewnętrznej specyfiki organizacyjnej okazała się kapitałem bezcennym. Pozwoliła mojemu zespołowi błyskawicznie odnaleźć się w wirze transformacji i w pełni profesjonalnie zabezpieczyć komunikacyjnie jeden z najważniejszych procesów M&A w tamtych latach w regionie.
Spotkanie z byłymi uczniami i wspólna analiza zachodzących zmian były dla mnie niezwykle miłym, osobistym akcentem tego projektu. To doświadczenie utwierdziło mnie w przekonaniu, jak cenna jest umiejętność budowania mostów – nie tylko tych językowych, ale i międzyludzkich




